Strona warsztatu · poradnik
Przykładowa strona warsztatu samochodowego
Szablony z internetu pokazują ładne obrazki, ale nie mówią, dlaczego klient dzwoni. Rozkładamy na części prawdziwą stronę warsztatu, którą zrobiliśmy, i dajemy listę, po której sprawdzisz własną.
01Pierwszy ekran
Klient wchodzi na stronę z telefonu, często stojąc przy aucie, które nie chce jechać. Na pierwszym ekranie musi znaleźć trzy rzeczy, czyli co naprawiasz, gdzie jesteś i jak się zapisać albo zadzwonić. Wszystko inne może być niżej.
02Jak to wygląda na dark-serwis.pl
DARK Serwis to warsztat od niemieckich aut w warszawskich Włochach. Zrobiliśmy dla niego stronę od zera, dlatego możemy pokazać, co na niej jest i po co.
| Element | Po co | Jak to rozwiązano |
|---|---|---|
| Cztery języki | Klient czyta w swoim języku i nie odchodzi do konkurencji | Polski, ukraiński, rosyjski i angielski, przełączane jednym kliknięciem |
| Zapis online | Zgłoszenia przychodzą także w nocy i w weekend | Imię, telefon, opis problemu i zdjęcia po kilku sekundach są na telefonie właściciela |
| Klikalne auto | Klient opisuje problem, zanim zadzwoni | Klika w hamulce, zawieszenie albo klimatyzację i widzi typowe objawy oraz to, co warsztat z nimi robi |
| Opinie z Google | Zaufanie bez ręcznego przepisywania opinii | Ocena i świeże opinie z Google codziennie same odświeżają się na stronie |
| Kolory z szyldu | Klient poznaje miejsce, gdy przyjedzie | Czerń szyldu, czerwień z logo i światło lamp w hali zamiast barw z szablonu |
| Statystyki | Właściciel wie, co działa | Widać, ile osób weszło na stronę, ile zajrzało do cennika i ile się zapisało |
Stronę możesz przeklikać sam pod adresem dark-serwis.pl albo w sekcji realizacji na naszej stronie głównej.
03Cennik, nawet orientacyjny
Najczęstsze pytanie do warsztatu brzmi „ile to będzie kosztować”. Strona bez cen zmusza klienta do telefonu, a wielu woli wtedy zadzwonić do kogoś, kto ceny podaje.
Wystarczą ceny „od” dla najczęstszych usług, takich jak wymiana oleju, klocki, rozrząd, diagnostyka i klimatyzacja. Do tego jedno zdanie, że dokładny kosztorys klient dostaje przed naprawą.
04Zapis online zamiast „prosimy dzwonić”
Telefon w warsztacie dzwoni wtedy, gdy mechanik ma ręce w silniku. Formularz albo zapis na wolny termin zbiera zgłoszenia, gdy nikt nie może odebrać, także po godzinach.
Zgłoszenie musi trafiać tam, gdzie właściciel naprawdę patrzy, czyli na telefon albo do komunikatora. Wiadomość, która ląduje w nieczytanej skrzynce e-mail, to stracony klient.
Jak działa zapis na wolne terminy i ile kosztuje, piszemy w osobnym artykule o rezerwacji online.
05Zaufanie, które widać
- Prawdziwe zdjęcia. Hala, stanowiska, zespół i auta w naprawie, a nie zdjęcia z banku obrazów.
- Opinie z Google na stronie. Najlepiej odświeżane automatycznie, żeby zawsze były świeże.
- Konkretne obietnice. Kosztorys przed naprawą, gwarancja na pracę, termin. Ogólniki w stylu „profesjonalnie i rzetelnie” pisze każdy.
- Adres, mapa, godziny i parking. Klient musi wiedzieć, jak dojechać i czy będzie otwarte.
06Typowe błędy
- Szablon ze zdjęciami z internetu. Klient widzi na stronie obcy warsztat, a przyjeżdża do innego.
- Cennik w PDF-ie. Na telefonie trzeba go powiększać palcami, a wielu klientów po prostu go nie otworzy.
- Brak wersji na telefon. Malutkie przyciski i tekst, który ucieka poza ekran.
- Strona wolna jak stary diesel zimą. Ciężkie zdjęcia i wtyczki ładują się kilka sekund, a klient w tym czasie wraca do wyników wyszukiwania.
- Jedna strona na wszystkie usługi. Osobna podstrona dla każdej ważnej usługi lepiej odpowiada na konkretne wyszukiwania.
07Sprawdź swoją stronę w 5 minut
- Na pierwszym ekranie telefonu widać, co naprawiasz, gdzie i jak się zapisać.
- Przycisk do telefonu albo zapisu działa jednym dotknięciem.
- Najczęstsze usługi mają ceny „od”.
- Zgłoszenie z formularza trafia na Twój telefon w kilka sekund.
- Adres, godziny i telefon są takie same jak w wizytówce Google.
- Strona ma wersje w językach Twoich klientów.
- Zdjęcia są Twoje, a nie z banku zdjęć.
